Malezja/Podróże dalekie

Malezja (2) – kraina kipiąca roślinnością

Niezależnie, jak w Malezji kształtują się relacje społeczne i interakcje tubylczo-turystyczne, to nie można zaprzeczyć, że flora i fauna tego kraju są urzekające. 

Zielone piekło, czyli równikowe lasy deszczowe. Wyglądają dość niewinnie, ale w środku jest duszno, parno i bardzo gorąco.

Zielone piekło, czyli równikowe lasy deszczowe. Wyglądają dość niewinnie, ale w środku jest duszno, parno i bardzo gorąco.

Rośliny mają niezwykłe rozmiary, soczyste barwy i oszałamiające zapachy, dzięki panującemu w Malezji klimatowi równikowemu. Wysokie temperatury i regularne obfite opady sprawiają, że rośliny, często znane z domowych, doniczkowych upraw w Polsce, tu osiągają niebywałe rozmiary. Wiele gatunków roślin nie występuje w naturalnych warunkach w Europie:

Taka

Taka „zwykła” papaja z owocami rośnie sobie bezpretensjonalnie niczym polska jabłonka.

Krzaczek anturium

Krzaczek anturium

Storczyk. W tym klimacie nie wymaga jakiejś specjalnej pielęgnacji

Storczyk. W tym klimacie nie wymaga jakiejś specjalnej pielęgnacji

Kolejna wersja storczyka

Kolejna wersja storczyka

Z lekka nieprzyzwoity kwiat bananowca

Z lekka nieprzyzwoity kwiat bananowca

Pełne lotosów jezioro Chini w stanie Pahang

Pełne lotosów jezioro Chini w stanie Pahang. Lotosy rosną podobnie jak polskie lilie wodne, tylko są dużo większe.

Kwiat lotosu. Rośnie podobnie jak linia wodna w jeziorze, liście przykrywają taflę wody, a kwiaty (dużo większe niż linia) unoszą się nad nimi. Żółta część kwiatu zawiera jadalne nasionka - gdy dojrzeje (stanie się zielona i odpadną płatki kwiatu), nasionka można wykruszyć i zjeść - mają łagodny, migdałowy posmak.

Kwiat lotosu.  Żółta część kwiatu zawiera jadalne nasionka – gdy dojrzeje (stanie się zielona i odpadną płatki kwiatu), nasionka będzie można wykruszyć i zjeść – mają łagodny, migdałowy posmak.

Takie

Takie „zwykłe” białe kwiatki

20100717-0648-2

Durian – narodowy owoc Malezyjczyków i przysmak absolutny. Malajskie powiedzenie mówi, że „durian pachnie jak piekło, a smakuje jak niebo”. Prawda jest taka, że cuchnie przeokrutnie, a smakuje jeszcze gorzej: jak słodka, rozmiękła cebula (ale mniej ostro), w dodatku taka, która podgniła. Nie jadłam nigdy zepsutej cebuli, ale kosztując duriana, mogę sobie to wyobrazić. Zakupiony przy drodze durian został czym prędzej podarowany naszemu kierowcy, który nie mógł się powstrzymać i od razu go pożarł. Taki to przysmak!

A to duriany na drzewie (są wielkości nieco mniejszej niż arbuz), a drzewo przypomina wysokością kasztanowiec. Z takiego durianowca przy domu cała rodzina ma regularne pożywienie

A to duriany na drzewie (są wielkości nieco mniejszej niż arbuz), a drzewo przypomina wysokością kasztanowiec. Z takiego durianowca przy domu cała rodzina ma regularne pożywienie

Zaskakująco kompatybilny mariaż fauny z florą

Zaskakująco kompatybilny mariaż fauny z florą

Reklamy

2 komentarze do “Malezja (2) – kraina kipiąca roślinnością

  1. Pingback: Malezja (4) – stwory nie z tej ziemi | zawsze w drodze

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s