Niemcy/Niemcy/Podróże bliskie/Rowerowo/trasy przygraniczne

Rowerowa pętla w Niemczech (2) – droga do Locknitz

O trasie rowerowej ze Szczecina (Lubieszyna) do Löcknitz już pisałam. Dziś chciałabym przedstawić alternatywną opcję.

trasa4
Początkowo trasa prowadzi ze Szczecina do przejścia granicznego Lubieszyn, potem ścieżką rowerową dojeżdżamy do Bismarcka i kierujemy się w stronę Hohenfelde (ten etap został dokładnie opisany tutaj).

_DSC0590

Droga gruntowa do Hohenfelde

Kiedy zjeżdżamy z drogi gruntowej, mijamy wioskę Hohenfelde z prawej, skręcamy w lewo i dojeżdżamy do skrzyżowania (na mapce – 1). Teraz mamy trzy możliwości (i tu zaczyna się alternatywna opcja!): droga w prawo skręca do Blankensee, droga w lewo –  do krajowej drogi 104, droga na wprost prowadzi nas do miejscowości Plowen.

Podążamy tą drogą, czyli na wprost – przejeżdżamy przez pola, a potem wjeżdżamy w las (malowniczy, więc warto!). Droga jest asfaltowa, samochodów na niej nie spotkałam. Mijamy ośrodek młodzieżowy (Jugendbegegnungsstätte Plöwen –2) i znajdujemy się nadal na drodze wiodącej przez las. Z prawej strony mamy jezioro Großer Kutzowsee (3).  Możemy skręcić w prawo i piaszczystą drogą udać się na jego brzeg. Wiosną jest dość łatwo znaleźć drogę, bo brak liści pozwala dostrzec jezioro, latem może być trudniej.  Jeziorko jest niewielkie, miłe dla oka, z długim pomostem, choć nie polecałabym go jako miejsca do spędzenia dwutygodniowych wakacji.

_DSC0595

Jezioro Großer Kutzowsee, nieopodal Plowen

 

_DSC0617.jpg

Wiosną nad jeziorem Großer Kutzowsee nie ma ludzi. Można więc na pomoście swobodnie poćwiczyć jogę 🙂

_DSC0598

Stanowisko dla wędkarzy, albo wielbicieli komarów

 

Wyjeżdżając znad jeziora, kierujemy się na zachód w stronę miejscowości Plowen. W Plowen możemy zjechać albo na krajową 104 (tam już jest rasowa ścieżka rowerowa), którą dojechać można do Löcknitz lub wrócić do Lubieszyna. Ale dużo ciekawiej jest przejechać przez wioskę i pojechać do miejscowości Boock (5). Żeby to zrealizować trzeba znaleźć ulicę, która się nazywa Dorfstraße (może być z nią problem, wydaje się być bardzo dziwnie rozmieszczona i skrzyżowana, albo po prostu rozglądać się za drogowskazem), niemniej jednak z Dorfstraße należy wjechać na drogę o nazwie Waldweg; droga ta wyprowadzi nas do Boock. Warto jest jechać tą trasą – droga jest asfaltowa, samochodów na niej prawie nie ma (spotkałam dwa), natomiast wiedzie przez piękny las.

_DSC0622

Las skąpany w słońcu

Z miejscowości Boock dojeżdżamy do Löcknitz (tak jak było to opisane już tutaj). Stamtąd już mamy wygodną, wybetonowaną ścieżkę rowerową, prosto do Lubieszyna.

Opisana trasa (Lubieszyn-Löcknitz) – według GoogleMaps i licznika rowerowego, to około 22 kilometry. Droga powrotna – Löcknitz-Lubieszyn – ścieżką rowerową, wzdłuż krajowej 104, to kolejne 11 kilometrów. Zatem cała trasa od granicy to 33 kilometry – akurat na sobotni wypad 🙂 Trasa jest łatwa – niewiele jest podjazdów, a sama droga – cały czas betonowa. Najruchliwszy odcinek drogi znajduje się między Boock a Löcknitz (ale to zaledwie 2 kilometry, bo w Boock można też jechać po chodniku, zaś w Löcknitz już przy tablicy do miasta zaczyna się ścieżka rowerowa), zaś pozostałe części trasy są rzadko „nawiedzane” przez samochody – wręcz wyludnione 🙂

_DSC0602

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s